wtorek, 7 marca 2023

Spiegel

Woyager 1 i 2,

 w pewnym momencie niespodziewanie po zerwaniu kontaktu, nie z przodu, ale z tyłu, jakby cały wszechświat był okrągły jak ziemia Voyager wraca do punktu startu .

Myślę ze do ziemi nie dotarlo jeszcze swiatlo  które na początku wyrzuciło ją ze środka,a światło które ziemie minęło jest juz daleko . Tak powinno pozostać, bo nie jesteśmy gotowi na żarty.

To nie wszystko na próżno i kłamstwo, ale trudno kogoś przekonać do prawdy… lub spróbować przekonać kogoś z jednej wiary w drugą by potrafiła ta osoba  umrzeć za to ? 


niedziela, 5 marca 2023

Czas na wszechswiat

 Ryby w akwarium a wszechświaty - czas 

Opisze to w przenośni, wyobraźmy sobie tysiące akwarium z rybami, akwariumy ułożonych we wielkie coś, co dopiero z bardzo daleka przypomina nam jedna wielką kostkę.

Każde akwarium jest tak wielkie że ani ryba ani jej milionowe potomstwo nie dopłynie do końca własnego akwarium , do tego nie orientują się ze to co widzą jest odgrodzone i że tam są inne prądy wody , inna wodą a nawet inni mieszkańcy . Na samym obrzeżu całej kostki jest tyle akwarium że nawet gdyby przedostać się do ostatniego to tam są prądy wody tunele wodne niczym autostrada która zmusi nas, zabierze nas pomimo naszej woli w takie miejsce byśmy zaczynali od nowa.


Kura czy jajko ?

 Myśląc, że ktoś albo coś już był, było zawsze! Jak to możliwe? Przecież na nasze rozumowanie musi być coś z czegoś,  jeżeli był ten ktoś pierwszy to  jak powstał ? a jak powstał !?!  to z czego/kogo ? a jak z czegoś to  skąd  powstało to coś ? Jeżeli nawet nie było NIC, to logicznie myśląc było to NIC i znowu to pytanie jak to możliwe ? 

Swiaty równolegle

 Światy równolegle i światy krzyżujące się z naszym światem. 

Kiedyś ktoś w drodze przez wszechświat zatrzymał się krótko na naszej planecie przez awaryjne lądowanie, wskutek czego nie można było zabrać całej załogi w dalszą drogę. Dajmy na to, że 30% załogi poleciało dalej może do celu. Pozostali wiedzieli, że tak szybko nie zostaną odebrani i zaczęli stawiać budowle, które pozostały do dziś a po mieszkańcach ślad zaginął.


 Patrząc na górę piachu  nie jestesmy  w stanie zliczyć  ziarenek piasku a nawet gdyby zapamiętać jedno ziarenko piasku i jego miejsce to po mrugnieciu   okiem nieodnaleziemy tego samego ziarenka  juz .Tak samo jest i z nasza galaktyka nie mówiąc o naszej planecie albo istotach na niej żyjących .

Jacy mali i jak schowani  jesteśmy , nasza galaktyka jest bardzo wielka  można by powiedzieć ze do wszechświata jest jak cząstka kropli wody w morzu . „ Swiatlosc ze swiatlosci „  Bóg był już zawsze czyli wiecznie , więc nikt nie stworzył Boga ! Dla nas musi mieć coś koniec i początek . Więc jeżeli kiedyś nie było nic to kto stworzył to „ NIC „ ?  Gdyby wszystkie mądre mózgi w jeden mózg połączyć to na koncu początka trafimy na ścianę przez która nie damy rady przejść – Tu jest koniec .

Potrafimy mówić i pisać uczymy sie języków , latamy w kosmos budujemy Łodźie podwodne , mamy wirtualny świat w „ WWW „ a nadal brakuje nam literek  w „ Alfabecie „ .

Adam i Ewa zostali stworzeni przez Pana Boga i żyli w „ Raju „ po nieposluszenstwie zostali wypędzeni na ziemie i dlatego jest nas tyle miliardów ? To dzieci Adama i Ewy rozmnażaly  sie z własnym rodzeństwem ? Bóg stworzył człowieka na własny wizerunek , czyli jak  ? kolor skóry ? Itd. ? A jak jest z innymi kolorami ludzi na ziemi ? Jest napisane „ nie będziesz miał innych Bogów przedemna „   Z tych oto słów pomyśleć można ze są inni całkiem inni Bogowie co maja kogoś albo coś na  ziemi kto w nich wierzy na pewno ze niechodzi tu o bozki-figurki .


Zanim wrócę do rzeczywistości usłysze ciszę zamknę oczy i obodze sie w domu który czeka na nas wszystkich .


1- Wielkość wszechświata

Właśnie obserwowałem wiele teori o wielkości wszechświata , jedni są przekonani o teori balonu który od wielkiego wybuchu rozszerza sie i kiedyś będzie wracał do punktu wyjścia i kiedys zwinie sie sam w siebie i kiedyś zniknie a przed końcem będzie taki drobny jak ziarnko grochu .

Inni twierdzą ze żyjemy w siódmym swiecie z dziewięciu ale to chyba jest tak samo jak koniec swiata w roku 2000-cznym i innymi przepowiedniami .

Inni mówią ze niewiadomo jak długo polecimy w lini prostej to nigdy sie wszechświat nie skończy . Inni twierdza wszechświat sie załamuje gdy do horyzontu sie zbliżamy i błądzimy po wszechświecie niewiedząc o tym .