Woyager 1 i 2,
w pewnym momencie niespodziewanie po zerwaniu kontaktu, nie z przodu, ale z tyłu, jakby cały wszechświat był okrągły jak ziemia Voyager wraca do punktu startu .
Myślę ze do ziemi nie dotarlo jeszcze swiatlo które na początku wyrzuciło ją ze środka,a światło które ziemie minęło jest juz daleko . Tak powinno pozostać, bo nie jesteśmy gotowi na żarty.
To nie wszystko na próżno i kłamstwo, ale trudno kogoś przekonać do prawdy… lub spróbować przekonać kogoś z jednej wiary w drugą by potrafiła ta osoba umrzeć za to ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz